Popularne posty

sobota, 26 stycznia 2013

Serowe gwiazdki

Witam serdecznie!:)

Troszke mnie nie bylo tutaj, ale zwalam wszystko na karb sesji egzaminacyjnej... pochlania zdecydowana wiekszosc mojego czasu! W koncu jednak postanowilam sie zbuntowac i oto jestem!! :)

Dzisiaj mam zdecydowanie dzien szalenstw- nie dosc, ze znalazlam czas na wpis to rowniez uczylam sie snowkite'a!!! Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka to frajda!! Jestem tak zmeczona, ze padam na twarz, a mimo wszystko o niczym innym myslec nie moge!:)

Dzisiejsza potrawa niekoniecznie dietetyczna, ale szybka, tania ( ciasto francuskie 3 zl, ser zolty 3 zl) i bardzo smaczna!

SEROWE GWIAZKI

Przedstawiam Wam banalne w przygotowaniu "ciasteczka" z ciasta francuskiego z zoltym serem i oregano. Z jednego opakowania ciasta wyszlo mi ich 14. Zostalo mi jednak bardzo duzo skrawkow z ktorych zrobilam ciasteczka z powidlami. Skrawki byly tak nieregularne, ze wyszly ciasteczka powidlowe o bardzo fantazyjnych ksztaltach :) Jednak byly tak pyszne, ze nawet nie zdazylam sfotografowac tych dziwactw :)

Skladniki:

1/2 opakowania ciasta francuskiego: 175 kcal
okolo 6 grubszych plasterkow sera zoltego ( okolo 90 g): 230 kcal
Oregano
1 bialko : 10 kcal
Kcal/szt.: 30

Sposob przygotowania:


1. Wyciac gwiazdki (lub dowolne ksztalty) z ciasta francuskiego
2. Wyciac odpowiednia ilosc ( o odpowiednim ksztalcie) kawalkow sera zoltego
3. Wlozyc pomiedzy 2 kawalki ciasta ser i dokladnie zlepic
4. Posypac oregano
5. Piec w 180 stopniach do czasu, az ciasteczka zrobia sie zlocisto-brazowe





Zajadalam sie nimi w polaczeniu z kubkiem pelnym aromatycznego barszczu czerwonego:)
SMACZNEGO!


sobota, 19 stycznia 2013

Powitalny krem warzywny :)

Witam!

Przed Wami mój zarazem pierwszy wpis jak i przepis na tym blogu!
Mam nadzieję, że forma i przedstawione treści przypadną Wam na tyle do gustu, że jeszcze nie raz postanowicie tutaj wrócić:)


Krem warzywny

Porcje: 3
Cena: około 1,5 zł/porcja
Kalorie: 
warzywa na patelnie: 300 kcal (cala paczka) tj. 100 kcal/porcja
Grzanki: 40 kcal/porcja
razem: 140 kcal/porcja

Pomysł na ten krem zrodził się bardzo spontanicznie. Otóż wiedziona małym głodem zajrzałam do lodówki i... zobaczyłam jedynie jajka. Zrezygnowana otworzyłam zamrażarkę i ostatnim zjadalnym produktem okazała się paczka warzyw na patelnię.

O nie! 

Moja rozpacz się pogłębiła! Ile można wcinać te warzywa? Przecież to załamać się można! 

Z braku laku postanowiłam je jednak ugotować. Co zrobić jak brzuch woła "JEEEEŚĆ!!!!". W trakcie gotowania zrodził się w mojej głowie pomysł, a o to jego efekt:



Składniki:

1. Paczka warzyw na patelnię (750 g)
2. Przyprawy ( w moim przypadku vegeta, czosnek granulowany, pieprz)

Sposób przyrządzenia:

Warzywa na patelnię wrzucamy do garnka (brzmi abstrakcyjnie, nie?) i zalewamy wodą do ich powierzchni. Zakrywamy przykrywką i wrzucamy na gaz. Gdy warzywa będa już ugotowane zdejmujemy przykrywkę i gotujemy jeszcze kilka minut (niech woda trochę wyparuje). Przyprawiamy do smaku, a następnie zdejmujemy z gazu. 
Całość blendujemy na jednolitą masę i VOILA!
Krem podałam z ziołowymi grzankami ( zakupione w pobliskiej piekarni za grosze). W wersji nieco bardziej kalorycznej polecam na wierzch posypać starty ser żółty!


SMACZNEGO!